Zgłoszenia serwisowe

Liczba rolek rzadko przyciąga tyle uwagi co szybkość druku czy rozdzielczość. W praktyce może jednak decydować o tym, ile czasu operator poświęca na wymianę papieru, jak sprawnie urządzenie obsługuje kolejkę oraz czy pilne zlecenie zatrzyma rozpoczętą serię.

Ploter dwurolkowy nie drukuje automatycznie dwa razy szybciej. Jego przewaga polega przede wszystkim na ograniczeniu czynności ręcznych i przestojów. Dwie role pozwalają przełączać format lub rodzaj nośnika bez każdorazowego rozładowywania urządzenia.

Nie każda firma potrzebuje jednak takiej konfiguracji. Przy stałym formacie, umiarkowanym wolumenie i jednym rodzaju papieru ekonomiczniejszy może być dobrze dobrany ploter jednorolkowy. Aktualne urządzenia można porównać w ofercie ploterów Canon Markor.

Jak działa ploter jednorolkowy?

Ploter jednorolkowy ma jedno aktywne miejsce na rolę papieru. Jeżeli firma drukuje dokumenty na kilku rodzajach nośników, operator musi wyjąć założoną rolę i zamontować kolejną. W nowoczesnych urządzeniach proces jest stosunkowo prosty, ale nadal wymaga obecności pracownika.

Przy zmianie nośnika trzeba zatrzymać kolejkę, wyjąć rolę, zabezpieczyć ją przed kurzem i wilgocią, założyć nową oraz potwierdzić jej typ. Urządzenie może także automatycznie wykrywać szerokość i kontrolować sposób podania papieru. Dopiero wtedy można wznowić pracę.

Jednorolkowa konstrukcja sprawdza się najlepiej, gdy firma korzysta przeważnie z jednego formatu i jednego rodzaju materiału. Przykładem jest biuro projektowe, które przez większość dnia drukuje dokumentację A0 na zwykłym papierze. Sporadyczne przejście na inną rolę nie musi wtedy uzasadniać droższej konfiguracji.

Przykładem plotera jednorolkowego jest Canon imagePROGRAF TM-350. To urządzenie 36-calowe przeznaczone między innymi do rysunków CAD, dokumentacji A0, plakatów i materiałów edukacyjnych.

Co zmienia ploter na dwie rolki?

Ploter dwurolkowy może przechowywać w urządzeniu dwa nośniki gotowe do użycia. Mogą to być rolki o różnych szerokościach, na przykład A1 i A0, albo dwa rodzaje materiału: papier zwykły i powlekany. W zależności od konfiguracji urządzenie może automatycznie wybrać właściwą rolę dla danego zadania.

Największą korzyścią jest ograniczenie ręcznych zmian. Operator nie musi przerywać innych obowiązków, gdy kolejne zadanie wymaga innego formatu lub papieru. Zyskuje również pewność, że długa kolejka obejmująca kilka typów dokumentów zostanie zrealizowana bez ciągłego nadzoru.

W wybranych urządzeniach drugi mechanizm może pełnić inną funkcję niż podawanie kolejnego nośnika. W ploterach graficznych bywa wykorzystywany jako moduł nawijający gotowy wydruk. Dlatego przed zakupem trzeba sprawdzić, czy dany model obsługuje dwie role jako niezależne źródła papieru, automatycznie je przełącza oraz pozwala przypisać nośnik do zadania.

Rozwiązaniem zaprojektowanym do intensywnej produkcji technicznej jest Canon imagePROGRAF TZ-30000. Urządzenie obsługuje dwie role z automatycznym przełączaniem i może dzięki temu realizować zróżnicowane kolejki przy mniejszym udziale operatora.

Dwie role nie podwajają szybkości druku

Za prędkość nanoszenia obrazu odpowiadają między innymi głowica, tryb jakości, przetwarzanie pliku i konstrukcja urządzenia. Zainstalowanie drugiej roli nie sprawia, że ploter jednocześnie drukuje dwa arkusze. Nie należy więc traktować tej funkcji jako prostego sposobu na dwukrotne zwiększenie liczby wydruków na godzinę.

Wpływ na produktywność pojawia się pomiędzy zadaniami. Ploter nie czeka na pracownika, który wymieni papier, a kolejka nie zostaje zatrzymana z powodu niewłaściwego formatu. W środowisku o dużym wolumenie suma takich przerw może być ważniejsza od różnicy kilku sekund w czasie drukowania jednej strony.

Dwie role poprawiają także dostępność urządzenia podczas pracy bez nadzoru. Można uruchomić większą serię przed spotkaniem, pod koniec dnia lub na nocną zmianę. Jeśli jedna rolka się skończy, kompatybilny system może przejść na drugą — pod warunkiem, że zawiera ona właściwy nośnik i urządzenie obsługuje takie przełączenie.

Produktywność trzeba więc rozumieć szerzej niż liczbę stron drukowanych na minutę. Obejmuje również czas operatora, długość przestojów, liczbę przerwanych kolejek oraz możliwość samodzielnej realizacji zadań przez urządzenie.

Kiedy zmiana roli staje się realnym wąskim gardłem?

Pojedyncza wymiana może zająć tylko kilka minut. Jeżeli odbywa się raz w tygodniu, jej wpływ na pracę będzie niewielki. Problem pojawia się wtedy, gdy operator zmienia papier kilka razy dziennie, a każde przejście zakłóca realizację innych obowiązków.

Do czasu samego montażu trzeba doliczyć znalezienie właściwego nośnika, zabezpieczenie zdjętej roli, zmianę ustawień i ponowne uruchomienie kolejki. Błąd w wyborze rodzaju papieru może dodatkowo doprowadzić do nieprawidłowego odwzorowania kolorów lub zmarnowania części materiału.

Przykładowo osiem zmian tygodniowo trwających średnio siedem minut oznacza prawie godzinę pracy poświęconą wyłącznie na obsługę rolek. W ciągu roku mogą to być dziesiątki godzin. To przykład kalkulacyjny — rzeczywisty wynik zależy od konstrukcji urządzenia i organizacji stanowiska.

Warto przez dwa lub trzy tygodnie zapisywać wszystkie zmiany nośnika. Taki prosty pomiar pokaże, czy druga rolka rozwiąże częsty problem, czy pozostanie funkcją wykorzystywaną sporadycznie.

Dwie szerokości papieru w jednym urządzeniu

Jednym z najczęstszych zastosowań dwóch rolek jest jednoczesne założenie papieru A1 i A0. Ploter może wtedy obsługiwać mniejsze rysunki oraz pełnowymiarową dokumentację bez ręcznej rekonfiguracji. Rozwiązanie jest przydatne w pracowniach, w których oba formaty regularnie trafiają do jednej kolejki.

Automatyczny dobór szerokości może również ograniczyć straty materiału. Drukowanie niewielkiego projektu na szerokiej roli pozostawia więcej niezadrukowanej powierzchni. Jeżeli urządzenie ma dostęp do węższego nośnika, może wykorzystać go do odpowiednich zadań.

Efekt zależy jednak od poprawnej konfiguracji sterownika i oprogramowania. Pracownicy powinni wybierać właściwy format, skalę i typ papieru. Automatyzacja nie naprawi pliku przygotowanego z błędnym rozmiarem strony albo zadania wymuszającego niewłaściwy nośnik.

Firmy projektowe mogą przeczytać więcej o doborze sprzętu i organizacji druku w artykule Ploter a drukarka wielkoformatowa – co wybrać do branży budowlanej i projektowej?.

Dwa rodzaje mediów bez ręcznego przełączania

Druga konfiguracja polega na zastosowaniu rolek o tej samej szerokości, ale różnych właściwościach. Na jednej może znajdować się ekonomiczny papier do roboczej dokumentacji CAD, a na drugiej papier powlekany do kolorowych prezentacji. Ploter dobiera nośnik do rodzaju zadania.

Takie rozwiązanie sprawdza się, gdy firma łączy dokumentację techniczną z przygotowywaniem plansz dla klientów. Projektanci nie muszą odkładać wizualizacji do czasu, aż zakończy się duża seria rysunków roboczych. Zlecenia mogą trafiać do wspólnej kolejki i być wykonywane na przypisanym materiale.

Dwie role są również przydatne przy stosowaniu papieru o różnej gramaturze albo materiałów przeznaczonych do odmiennych warunków. Jeden nośnik może służyć do dokumentacji wewnętrznej, a drugi do wydruków zabieranych na plac budowy. Przed zakupem trzeba sprawdzić, czy urządzenie obsługuje wymagane media w obu pozycjach.

Nie każdy materiał powinien pozostawać długo w otwartym urządzeniu. Papiery fotograficzne i specjalistyczne mogą reagować na wilgoć, temperaturę lub kurz. Druga rolka poprawi produktywność tylko wtedy, gdy sposób przechowywania nie obniży jakości nośnika.

Kiedy ploter jednorolkowy będzie lepszym wyborem?

Jedna rolka w zupełności wystarczy firmie, która realizuje przewidywalne zadania na podobnym materiale. Dotyczy to niewielkich biur projektowych drukujących głównie A1 albo A0 na zwykłym papierze. Jeżeli zmiany nośnika zdarzają się kilka razy w miesiącu, ich automatyzacja przyniesie ograniczoną korzyść.

Ploter jednorolkowy jest zwykle tańszy i może zajmować mniej miejsca. Prostsza konstrukcja ułatwia również obsługę osobom, które korzystają z urządzenia okazjonalnie. Zaoszczędzony budżet można przeznaczyć na skaner, większe zbiorniki atramentu lub wyższy model wydajnościowy.

Ważne jest także obciążenie urządzenia. Mały zespół nie potrzebuje produkcyjnego systemu tylko dlatego, że czasami używa dwóch szerokości papieru. Wymiana roli przed zaplanowaną serią może być w takim środowisku wystarczająco sprawna.

Wybór kompaktowego rozwiązania nie musi oznaczać rezygnacji z jakości i szybkości. Dostępne w ofercie ploterów Markor modele Canon z jedną rolą są przeznaczone zarówno do formatu A1, jak i A0 oraz różnych poziomów obciążenia.

Kiedy dwie rolki wyraźnie zwiększą produktywność?

Dwie role mają największy sens tam, gdzie urządzenie obsługuje wielu użytkowników. W dużym biurze projektowym do kolejki mogą jednocześnie trafiać mapy A0, rysunki A1 oraz kolorowe plansze. Ręczne przełączanie papieru staje się wtedy stałym elementem dnia.

Konfiguracja dwurolkowa sprawdzi się również w firmach pracujących pod presją krótkich terminów. Pilne zlecenie można skierować na drugą rolę bez demontowania nośnika używanego do rozpoczętej serii. Ogranicza to ryzyko pomyłek i pozwala szybciej wrócić do poprzedniego zadania.

Drugim wyraźnym sygnałem jest druk bez nadzoru. Jeśli operator uruchamia duże partie dokumentacji i odchodzi od urządzenia, dwie role oraz pojemny system odbioru zwiększają autonomię stanowiska. Korzyść rośnie wraz z liczbą wydruków wykonywanych poza standardowymi godzinami obsługi.

W środowiskach wymagających także digitalizacji można rozważyć Canon imagePROGRAF TZ-30000 MFP Z36. Łączy dwurolkowy druk techniczny ze skanowaniem i kopiowaniem dokumentacji wielkoformatowej.

Jedna rolka z opcją rozbudowy czy od razu dwie?

Niektóre plotery pozwalają rozpocząć od jednej roli i później dołożyć drugi moduł. Jest to interesujące rozwiązanie dla firmy, której wolumen rośnie, ale obecne potrzeby nie uzasadniają pełnej konfiguracji. Przed zakupem należy jednak sprawdzić koszt rozbudowy oraz jej dostępność dla konkretnego modelu.

Przykładem urządzenia oferującego konfigurację produkcyjną z opcjonalną drugą rolką jest Canon imagePROGRAF TX-3100 MFP Z36. Model łączy wydajny druk CAD ze skanerem, a dodatkowa rolka może ograniczyć ręczne zmiany materiału w większych pracowniach.

Rozbudowa w przyszłości daje elastyczność, ale nie zawsze będzie tańsza niż zakup kompletnego zestawu. Trzeba uwzględnić cenę modułu, montaż, konfigurację i ewentualne wyłączenie urządzenia z pracy. Warto też upewnić się, że akcesorium pozostanie dostępne przez planowany okres użytkowania.

Jeżeli potrzeba dwóch rolek jest już dobrze udokumentowana, zakup pełnej konfiguracji od początku może być bezpieczniejszy. Jeśli firma dopiero testuje własny dział druku, możliwość późniejszej rozbudowy ogranicza początkową inwestycję.

Jak policzyć opłacalność drugiej rolki?

Kalkulację warto zacząć od czasu poświęcanego na ręczne zmiany. Należy pomnożyć liczbę wymian w miesiącu przez średni czas jednej operacji oraz koszt godziny pracy operatora. Do wyniku można dodać czas innych pracowników oczekujących na wznowienie kolejki.

Kolejny element to zmarnowany papier. Jeżeli brak drugiej roli powoduje drukowanie małych dokumentów na zbyt szerokim nośniku, należy oszacować wartość niewykorzystanej powierzchni. Znaczenie mają także błędne wydruki wynikające z pozostawienia niewłaściwego materiału.

Trzeba uwzględnić koszt opóźnień. Przestój przy ploterze może blokować wydanie dokumentacji, wyjazd ekipy na budowę lub przygotowanie materiałów na spotkanie. W takiej sytuacji wartość drugiej roli nie ogranicza się do kilku minut zaoszczędzonych przez operatora.

Na końcu należy porównać roczne oszczędności z różnicą w cenie urządzenia, kosztami finansowania oraz serwisu. Jeżeli firma nie chce od razu kupować rozbudowanego sprzętu, może sprawdzić również dzierżawę ploterów w Markor.

Na co zwrócić uwagę poza liczbą rolek?

Dwie role nie pomogą, jeśli ploter zbyt wolno przetwarza duże pliki albo gotowe arkusze wymagają ciągłego odbierania. W środowisku produkcyjnym liczą się również pamięć, szybkość druku, pojemność systemu odbioru oraz możliwość wymiany atramentu podczas pracy.

Należy sprawdzić, czy urządzenie automatycznie rozpoznaje rodzaj i pozostałą długość papieru. Ważne są zasady przełączania rolek oraz reakcja na brak odpowiedniego nośnika. Dobrze skonfigurowany system powinien poinformować użytkownika o problemie, zanim zmarnuje papier.

Znaczenie ma również obsługa kolejki. Drukowanie z wielu stanowisk wymaga poprawnie ustawionych sterowników, formatów stron i uprawnień. Bez właściwego wdrożenia nawet zaawansowany ploter dwurolkowy może być wykorzystywany jak urządzenie jednorolkowe.

Przy ocenie sprzętu trzeba więc analizować cały proces: wysłanie pliku, wybór nośnika, druk, cięcie, układanie i odbiór dokumentów. Problemy, które mogą obniżać wydajność niezależnie od liczby rolek, opisuje poradnik Najczęstsze problemy z ploterami i jak je rozwiązywać.

Ploter na jedną czy dwie rolki — praktyczne porównanie

Porównanie plotera z jedną i dwiema rolkami papieru
Kryterium Jedna rolka Dwie rolki
Koszt początkowyNiższyWyższy
Zmiana formatuRęczna wymiana lub użycie tej samej roliAutomatyczny wybór spośród dwóch rolek
Zmiana rodzaju papieruWymaga założenia innego nośnikaDwa materiały mogą pozostawać gotowe
Praca bez nadzoruZależna od jednej roliWiększa autonomia przy zgodnej konfiguracji
Mały wolumenZwykle wystarczającaKorzyść może być niewielka
Duże i zróżnicowane kolejkiWięcej czynności operatoraMniej przerw i sprawniejszy przepływ zadań
Ryzyko niewykorzystania funkcjiNiewielkieWiększe przy jednorodnych zleceniach
Typowe zastosowanieMałe i średnie biuraDuże pracownie, działy GIS, centra dokumentacji

Przed podjęciem decyzji warto odpowiedzieć na kilka pytań: ile razy tygodniowo zmieniany jest papier, jakie formaty dominują, ilu użytkowników wysyła zadania i czy ploter ma pracować bez nadzoru. Ważny jest również koszt godziny operatora oraz konsekwencje opóźnienia dokumentacji.

Jeśli firma korzysta niemal wyłącznie z jednego nośnika, jednorolkowy ploter będzie racjonalnym wyborem. Jeżeli natomiast regularnie przełącza A1 i A0, papier zwykły i powlekany albo realizuje długie serie, drugi podajnik może wyraźnie poprawić przepływ pracy.

Najlepszą podstawą decyzji będzie audyt rzeczywistych zleceń i konsultacja konkretnej konfiguracji. W ofercie Markor dostępne są zarówno jednorolkowe plotery Canon do standardowej pracy biurowej, jak i dwurolkowe systemy przeznaczone do intensywnej produkcji dokumentacji.

Wojciech Kowalczyk

Autor artykułu

Wojciech Kowalczyk

Autor jest inżynierem z wykształceniem politechnicznym, specjalizującym się w technologiach druku i sprzęcie biurowym. Od lat śledzi rozwój branży poligraficznej i biurowej, dzieląc się swoją wiedzą na temat drukarek, kserokopiarek oraz urządzeń wielofunkcyjnych. Jako pasjonat druku, łączy techniczne zrozumienie mechanizmów urządzeń z praktycznym podejściem do ich codziennego użytkowania w biurze i domu. W swoich artykułach pomaga czytelnikom podejmować świadome decyzje przy wyborze sprzętu, testując rozwiązania i analizując najnowsze trendy technologiczne w branży druku.

Zobacz wszystkie wpisy autora
Dziękujemy za zgłoszenie, niebawem się z Państwem skontaktujemy.
Oops! Something went wrong while submitting the form
Kontakt
Markor Sp. z o. o.
80-299 Gdańsk
ul. Feniksa 11
NIP: 5842835736, Regon: 525417015
Tel. (58) 555-11-68 do 70
Fax (58) 555-11-68
markor@markor.com.pl
Copyright © 2021 Markor | Polityka prywatności | Regulamin